Początek sezonu 2011 w Lezignan-Corbiere

grupa_miniPoczątek wyprawy jak każdy wyjazd zaczął sie od spotkania ekipy na lotnisku Okęcie w Warszawie. Dołączyli do nas - Karoliny i Jerzego - Mariusz i Marta. Wylot wczesnym rankiem - kierunek Tuluza. W samolocie wszyscy zacieramy ręce. Nareszcie trochę słonka i w końcu zaczniemy skakać. Wszyscy bez wyjątku ma już dosyć zimy i bez wyrzutów sumienia pozostawiliśmy za sobą szarą i chłodną Polską pogodę z radością witając Francuskie słoneczko z południa.

widoki_mini

Po wylądowaniu odbieramy nasze bagaże, spadochrony, wynajmujemy samochód i obieramy kierunek Lezignan-Corbiere. Po drodze zgarniamy resztę ekipy czyli Łukasza i Magdę, którzy postanowili kilka dni wcześniej przyjechać do Francji, żeby powędrować po Pirenejach. Czas nas nie goni ponieważ skoki zaczynają się dopiero jutro więc zamiast szybkiej autostrady wybieramy niewiele dłuższą trasę wycieczkową przez Francuskie miasteczka i winnice. Widoki przecudne.

tunel_miniPo około dwóch godzinach dojeżdżamy na miejsce. Strefa wygląda na pustą, ale to tylko pozory. Wprawdzie dziś skoków nie ma, ale szefowie strefy nie obijają się. Niecałe 50 metrów od strefy budowany jest tunel aerodynamiczny Fly Zone, którego głównym inwestorem jest firma Chut Extrem właściciel strefy. Jako pierwsi Polacy mamy okazję przyjrzeć się dokładnie budowie, a nawet zajrzeć do wnętrza tajemniczej dziury, która prawdopodobnie już w połowie maja zmieni się w działający tunel. Póki co jeszcze w trakcie testów.

Po pierwszych emocjach przemieszczamy się niecałe trzy kilometry dalej do naszego domku przy Chateau Maylandie. Okolica malownicza jak samo Chateau. Dwa domki położone na obrzeżu winnicy od frontu basen z tyłu zaś taras z widokiem na winorośle. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że jakby się dało to zostalibyśmy tu na zawsze ;)

empuria_flaga_miniNiestety nie wszystko idzie po naszej myśli i coś zawsze musi się zepsuć. Tak też było z pogodą. Choć pierwszego dnia przywitała nas pięknym słonkiem to w piątek i sobotę odmówiła współpracy. No i co tu robić kiedy wszyscy są spragnieni skoków i słońca. Na szczęście nie musieliśmy się długo zastanawiać. Jeden ze znajomych francuzów nasunął nam rozwiązanie. Zaledwie 150 km od Lezignan-Corbiere w Hiszpanii znajduje się strefa Empuriabrava i tam możemy poskakać. No to jedziemy!

empuria_miniTym sposobem całkiem nieoczekiwanie rozpoczęliśmy sezon w Hiszpanii na bardzo popularnej, również pośród Polskich spadochroniarzy, strefie Empuriabrava. Choć naszym skromnym zdaniem wydała się jednak nieco przereklamowana. Lotnisko obsługiwały dwa samoloty Pilatus Turbo-Porter i DeHavilland Twinn Other. Z obu udało nam się skoczyć. Na strefie spotkaliśmy również znajome twarze m.in. Marcusa Lasera oraz znajome języki, bo jak przystało na międzynarodową strefę bywają tutaj również skoczkowie z Ukrainy, Białorusi i Rumunii.

avinion_miniNaskakani wróciliśmy do naszego Chateau, aby od poniedziałku rozpocząć Tour de France po zabytkach. W całym tym szaleństwie zobaczyliśmy całe mnóstwo ciekawych miejsc. Zwiedziliśmy takie miejsca jak zamek papieski i most w Avinion, starówkę w Nimes z areną z czasów rzymskich, Carcassone z pięknym zamkiem z XII wieku, fantastyczne plaże st. Cyprien, zamki obronne ukryte w górach oraz Narbonne gdzie przechodził szlak towarowy Rzymskich kupców. Oczywiście nie mogę pominąć Pont du Gare czyli Rzymskiego akweduktu, którego widok zapiera dech.

We czwartek nasze wyprawy turystyczne ustąpiły skokom spadochronowym. Z dnia na dzień pogoda robiła się coraz łaskawsza, a nawet można powiedzieć, że jak na zamówienie specjalnie dla nas na południu Francji zaczęło się lato. Do naszej ekipy dołączyli również nasi koledzy z Białegostoku Cezary i Adam oraz w drodze z objazdowych wakacji po Francji i Hiszpanii dojechał do nas Pablo wraz z rodzinką.

Lezignan_2_miniWarte pochwalenia się są również osiągnięcia chłopaków w trakcie wyjazdu. Mam tu na myśli Pabla i Łukasza, którzy korzystając z okazji przyjazdu naszego instruktora i egzaminatora ULC Cezarego Subiety postanowili podejść do egzaminów państwowych. Pablo zdał egzamin na instruktora AFF i Tandem pilota, zaś Łukasz zdał egzamin na Świadectwo Kwalifikacji. Gratulujemy chłopakom! Nie zapominam również o Jerzym, który z wypiekami na twarzy wykonywał skoki w Tandemie rozszerzając swoje uprawnienia instruktora zawodowego.

kolacja_miniResztę dni spędzaliśmy bawiąc się na lotnisku na skokach, a wieczorami urządzaliśmy after party z grillem i dobrym winkiem. Nie mogę również pominąć zaproszenia jakie dostaliśmy od właścicieli winnicy. Otóż cała nasza ekipa w piątkowy wieczór została zaproszona na degustację wybornego miejscowego wina, którego jak się okazało nie można jeszcze dostać w Polsce. Tak więc nie zastanawialiśmy się długo i wszyscy zaopatrzyliśmy się w kilka skrzynek tego trunku.

No i wszystko co dobre szybko się kończy. Opaleni, obskakani, zadowoleni i zaopatrzeni w dobre wino i sery, wróciliśmy do Polski. Ale na pewno jeszcze tutaj wrócimy ponieważ jako jedyna firma i szkoła spadochronowa w Polsce nawiązaliśmy ścisłą współpracę z firmą Chut Extrem i Fly Zone.

Tak więc zapraszamy do śledzenia naszego działu TURYSTYKA SPADOCHRONOWA gdzie znajdziecie aktualne oferty naszych wyjazdów oraz do obejrzenia naszej GALERII i FILMU z aktualnego wyjazdu.

Kalendarz

Skaczemy w Grądach

24 kwietnia 2012

W każdy weekend - najbliższe terminy:
12 i 13 maj br. godz. 11:00
19 i 20 maj br. godz. 11:00
26 i 27 maj br. godz. 11:00

Dojazd do lotniska w dziale PARTNERZY - Partnerskie lotniska

Flyzone Boogie

26 lutego 2012

25 - 29 maja 2012 r. zapraszamy na Flyzone Boogie we Francji - otwacie nowego i jedynego takiego tunelu aerodynamicznego w Europie przy strefie spadochronowej w Lezignan-Corbieres czyli latanie i skakanie w jednym!
Po prostu musisz tam być!

zobacz więcej wydarzeń ...
 
Strona_reklama
 
logo_1
 
logo_basik1
 
Atom_legendR_pub
 
Logo2
 
czarek_reklama_1
 
Pogoda SAT24